poniedziałek, 18 stycznia 2016

INFO!

Cześć!
Post miał się pojawić najpóźniej dziś wieczorem, jednak coś się stało i zdecydowana większość się nie zapisała. Z tego powodu posta dziś nie będzie, jednak postaram się go jeszcze odratować i do końca tygodnia go udostępnić. Jeszcze raz przepraszam, wybaczycie?
Pozdrawiam!

Emm

czwartek, 24 grudnia 2015

Puchar Świata 2015/2016 - PERIOD IV

Cześć! Jak wiemy, już dziś rusza niemiecko-austriacki "Wielki Szlem", co jest równoznaczne z rozpoczęciem IV periodu Pucharu Świata (II zimowego), dlatego czas na swojego rodzaju "omówienie". Zapraszam do czytania!
-------------------------------
A, jeszcze jedno - czytajcie do końca, na dole info dla was :)
-------------------------------

64. Turniej Czterech Skoczni
28.12.2015-6.01.2016

Za Szwajcarii cały skoczny świat przenosi się do niemieckiego Oberstdorfu - to tutaj na Schattenbergschanze odbędzie się pierwszy konkurs 64. edycji Turnieju Czterech Skoczni. Następnie skoczkowie pojadą do Garmisch-Partenkirchen, gdzie na skoczni Olimpijskiej K125 odbędzie się drugi konkurs Turnieju (pata w Ga-Pa??) Czas na austriacką część TCS-u - kolejny, trzeci już konkurs odbędzie się w Innsbrucku na skoczni Bergisel, znanej ze swojej bardzo modernistycznej wieży startowej. Ostatni konkurs Turnieju będzie miał miejsce w Bischofschofen na Paul-Ausserleitner-Schanze, gdzie rozstrzygnie się walka o tytuł.

Tak przedstawia się kolejny period Pucharu Świata. Tylko proszę, nie bijcie dlatego, że tak krótko i że dopiero teraz. Proooszę... A tak na poważnie, to mam dla was pewną informację: otóż zakładając tego bloga myślałam, że trochę łatwiej przyjdzie mi napisanie czegoś z sensem. Niestety tak nie jest - konsekwencją jest to, z jaką częstotliwością pojawiają się posty. Dlatego: przez jakiś czas posty będą się pojawiały dość rzadko - mam teraz wolne i mam zamiar napisać kilka tekstów, żeby potem pojawiały się one tutaj regularnie. Nie mówię, że zawieszam bloga, nic z tych rzeczy, jednak na kolejny post będziecie musieli troszkę poczekać. Bardzo was za to przepraszam, szkoda że tak wyszło. Ale spokojnie, obiecuję, że wkrótce się pojawię i wszystko będzie OK :)
Tyle na dziś. |Haha, nie wiem co napisać *-*| Tak więc trzymajcie się i do następnego :)
Pozdrowionka!

Emm

Ps. Tak, zmieniłam nazwę - tamta mnie wkurzała :D
Pps. Jak myślicie, kto wygra TCS? Piszcie w kom :)

sobota, 5 grudnia 2015

PŚ Lillehammer 2015

Na wstępie chcę was przeprosić za to, że post dopiero dzisiaj, ale stwierdziłam, że nie ma sensu pisać o Klingenthal, bo to już przeszłość, a Kuusamo praktycznie nie było. Planowałam wstawić coś w tygodniu, ale wtedy z kolei mój domowy internet odmówił posłuszeństwa :/ Jednak nie przedłużając: życzę miłego czytania :)
-------------------------------

04.12.2015 - piątek

Tego dnia miały odbyć się:
- trening mężczyzn
- konkurs inauguracyjny PŚ pań
- kwalifikacje mężczyzn.
Niestety, nie obyło się bez przeszkód. Na dobry początek organizatorzy nie zorganizowali (taa, organizatorzy nie zorganizowali XD) poszczególnym drużynom transportu z hotelu na skocznię. Źródła (wp.pl) donoszą też, że na skoczni przez jakiś czas nie było prądu, a nadmierne opady śniegu w nocy i wzrost temperatury spowodowały, że przed treningiem skocznia nie była gotowa do skakania. Z tego powodu serię treningową przesunięto z godziny 10 na 19.
Później, o godzinie 14 rozpoczął się konkurs kobiet. Najlepiej spisała się Japonka Sara Takanashi, zaraz za nią uplasowała się Maja Vtic ze Słoweni. Podium uzupełniła reprezentantka gospodarzy - Maren Lundby. Jedyną Polką, która zakwalifikowała się do konkursu była 15-letnia (!) Kinga Rajda, która w swoim debiucie w zawodach najwyższej rangi zajęła 36. lokatę. Do konkursu nie zakwalifikowała się Magdalena Pałasz, która w eliminacjach zajęła 35. miejsce (Rajda była 23.)
Po zakończonym konkursie pań przyszła pora na trening i kwalifikacje panów. Niestety i tutaj nie obyło się bez zbędnych trudności. Tym razem nie organizatorzy zawinili - w Lillehammer zaczęło wiać. I tak po treningowych skokach 55 zawodników ustalono, że trening odbędzie się w sobotę, zaraz po nim kwalifikacje. Co z tego wyszło?

05.12.2015 - sobota

Tego dnia harmonogram przewidywał serię próbną, kwalifikacje i konkurs indywidualny mężczyzn. Niestety i tutaj pojawiły się trudności - w związku ze znacznym przedłużeniem serii próbnej zabrakło czasu na przeprowadzenie kwalifikacji. Z tego powodu w jednoseryjnej loterii (czyt. konkursie) na skoczni normalnej mogliśmy oglądać próby 73 zawodników. Zmiana - 73 nazwiska mogliśmy ujrzeć na liście startowej. Podczas konkursu byliśmy świadkami aż 7 dyskwalifikacji - w tym polskiego skoczka Jana Ziobro. Do grona "szczęśliwców" dołączyli też Joacim Ødegaard Bjoereng, Halvor Egner Granerud, Espen Røe, Ronan Lamy Chappuis, Marat Żaparow i, po oddaniu świetnego skoku na 105. metr, Joachim Hauer. Wyniki konkursu, mimo że jednoseryjnego, zostały zatwierdzone. Najlepszy okazał się Severin Freund, podium uzupełniło dwóch Norwegów: Kenneth Gangnes i Andreas Stjernen. Najlepszy z Polaków, Kamil Stoch, uplasował się na 15. pozycji, a na 18. miejscu zawody skończył Maciej Kot. Stefan Hula był 22., a Klemens Murańka, po świetnym skoku na 99,5 metra - 23. Poza najlepszą "30" zawody ukończyli m. in. Piotr Żyła (33. miejsce) i Dawid Kubacki (miejsce 57.) Jak wcześniej wspomniałam, siódmy reprezentant Polski, Jan Ziobro, został zdyskwalifikowany za nieprzeposowy kombinezon jeszcze przed oddaniem skoku. Warto wspomnieć o młodziutkim bracie Petera Prevca, Domenie, który zakończył swoje drugie zawody tak wysokiej rangi na 7. pozycji. No cóż - tylko pogratulować!

06.12.2015 - niedziela

Ostatniego dnia w Lillehammer odbyły się kwalifikacje, które padły łupem Czecha Romana Koudelki, oraz konkurs indywidualny na skoczni normalnej.
Mimo, że to już drugi konkurs na K-90, emocji nie zabrakło. Po pierwszej serii prowadził Kenneth Gangnes z Norwegii, zaraz za nim, ze stratą 0,3pkt, uplasował się Słoweniec Peter Prevc. Wirtualne podium po pierwszej serii uzupełnił rodak Gangnesa - Johann André Forfang.
Druga seria przebiegła bardzo szybko. Pierwsza trójka nie uległa zmianie: wygrał Gangnes przed Prevcem i Forfangiem. Warto wspomnieć, że było to jego pierwsze zwycięstwo oraz 100. wygrana reprezentanta Norwegii w całej historii Pucharu Świata.
Niestety Polakom nie poszło aż tak dobrze. Ba, śmiało można stwierdzić, że cały konkurs był jedną wielką porażką. Honor Biało-Czerwonych uratował Stefan Hula, który zajął bardzo dobrą 10. lokatę.
Podsumowując: w ten weekend pucharowe punkty zdobywało czterech z siedmiu startujących Polaków (po jednym razie Kamil Stoch, Klemens Murańka i Maciej Kot, dwukrotnie Stefan Hula). Ani razu do czołowej "30" nie zdołali dostać się m. in. Piotr Żyła, Dawid Kubacki oraz Jan Ziobro (w sobotę zdyskwalifikowany).

Podsumowując cały weekend:

W piątek wśród pań zwyciężyła Sara Takanashi przed Mają Vtic i Maren Lundby, jedyna Polka w konkursie, Kinga Rajda, zajęła 36. pozycję (debiut w PŚ!);

W sobotę na skoczni normalnej triumfował Severin Freund przed Kennethem Gangnesem i Andreasem Stjernenem, w drugiej serii mogliśmy oglądać cztetech Polaków, byliśmy też swiadkami siedmiu (!) dyskwalifikacji, m. in. Jana Ziobro;

W niedzielę, również na skoczni normalnej, kwalifikacje wygrał Roman Koudelka (z Polaków do konkursu nie dostał się jedynie Klemens Murańka), w konkursie triumf odniósł Kenneth Gangnes przed Peterem Prevcem i Johannem André Forfangiem.
-------------------------------

Tyle można powiedzieć o weekendzie ze skokami w Lillehammer. Mamy nadzieję, że jednak za tydzień w Niżnym Tagile Polacy pokażą się z lepszej strony, bo jak na razie... no cóż, wszyscy wiemy co.
Jeżeli czytasz, zostaw komentarz lub inny znak życia, chciałabym wiedzieć, czy piszę dla Was czy tylko dla siebie :)
Pozdrawiam i do następnego :)

Ps. Pytanie do Was: czy w dopełniaczu pisze się "Jana Ziobry" czy "Jana Ziobro"? Z góry przepraszam, jeżeli w tekście powyżej napisałam złą formę jego nazwiska, ale naprawdę nie ogarniam jak powinno się je pisać. Obstawiam, że i sam Janek nie do końca by to wiedział :D

A teraz już na serio:
Pozdrawiam i do następnego :)

poniedziałek, 23 listopada 2015

Puchar Świata 2015/2016 - PERIOD III

Na wstępie powiem, że ten post miał się pojawić tydzień temu, ale cóż. Mam nadzieję, że z błotem mnie za to nie zmieszacie :D Zapraszam do czytania!
-------------------------------

Aha, jeszcze jedno. Period III czyli I zimowy :)
-------------------------------

1. Klingenthal - Vogtland Arena - HS 140
21 - 22.11.2015

   Jak wszyscy wiemy, z Klingenthal skoczkowie już wyjechali, ale cóż. O konkursach na tym obiekcie można mówić dużo, ale w skrócie: jak wiadomo, w czwartek (?) pojawiły się informacje o tym, że w Klingenthal brakuje śniegu (konsekwencją było przełożenie treningów na sobotę, a kwalifikacji na niedzielę). Nie ma się co dziwić. No bo w końcu co ma robić śnieg w Niemczech o tej porze roku? Jeszcze w sezonie 2012/13 inauguracja sezonu miała miejsce w Skandynawii (w norweskim Lillehammer, wcześniej w fińskim Kuusamo). I tam był śnieg. BIAŁY śnieg. A nie sztuczny, w kolorze kości słoniowej.
   Ale co się stało już się nie odstanie, a działo się w Niemczech sporo. Przede wszystkim zaskoczył nas Daniel Andre Tande, który wygrał konkurs indywidualny. Sporo się też mówiło o młodziutkim, bo dopiero 16-letnim bracie Petera Prevca, Domenie, który w niedzielę uplasował się na 8. pozycji (debiut w PŚ!!).
   Co do Polaków... Biało-Czerwoni nie mogą zaliczyć tego weekendu do udanych: 6. pozycja w drużynie napewno nie jest tym, czego oczekiwaliśmy. Indywidualnie wcale nie było dużo lepiej: przez kwalifikacje przebrnęło sześciu na siedmiu reprezentantów Polski, a tylko Kamil Stoch zajmując 13. miejsce zdobył punkty do klasyfikacji generalnej. Miejmy nadzieję, że w Kuusamo pójdzie im lepiej. Czekamy!

2. Kuusamo - Rukatunturi - HS 142
28-29.11.2015

   Tydzień po inauguracji PŚ w Klingenthal przenosimy się do mroźnej Finlandii. Mimo warunków atmosferycznych (wiatr i temperatura) zazwyczaj tam panujących, myślę, że miło i przyjemnie się ogląda tamtejsze konkursy. Wspomniany wcześniej ŚNIEG w połączeniu z wieczornym niebem nadaje im bardzo fajnego, w moim odczuciu, klimatu.
   Tak więc, na obiekcie Rukatunturi odbędą się dwa konkursy indywidualne (w piątek i w sobotę) z udziałem najlepszych skoczków świata. So we are waiting!

3. Lillehammer - Lysgårdsbakken - HS 138
5-6.12.2015

   Trzeci przystanek PŚ - czyt. Lillehammer - będzie obejmował dwa konkursy indywidualne na obiekcie o dość nietypowo usytuowanym punkcie konstrukcyjnym - wynosi on 123 metry. Co do skoczni:
   W 1994 roku odbyły się tam XVIII Zimowe Igrzyska Olimpijskie, na których najlepszym osiągnięciem Polaków była 5. lokata Jaromira Radke w łyżwiarstwie szybkim na 10.000 metrów. W skokach medale zdobywali: Jens Weißflog (złoto na K-120), Espen Bredesen (najlepszy na K-90, drugi na K-120), Andreas Goldberger (brązowy medal na K-120), Lasse Ottesen (drugie miejsce na K-90) i Dieter Thoma (trzeci wynik na K-90). W drużynie najlepiej spisali się Niemcy w składzie Jäkle, Duffner, Thoma, Weißflog, przed Japonią (Nishikata, Okabe, Kasai, Harada) i Austrią (Kuttin, Moser, Horngacher, Goldberger). Polacy... no cóż, nie błyszczeli w tamtym okresie. 31. miejsce Wojciecha Skupnia na K-120 i 29. na K-90 mówią same za siebie.    Wracając jednak do tegorocznych konkursów na Lysgårdsbakken - czekamy niecierpliwie!

4. Niżny Tagił - Aist - HS 138
12-13.12.2015

   Vy govorite po russkiy? Ya ne. (Google translator :D) Ale w Niżnym Tagile tak - i to właśnie w tym rosyjskim mieście odbędą się dwa kolejne konkursy indywidualne. Na skoczni Aist (Аист) - Bocian. Tak samo zresztą jak rok temu. Co tu dużo mówić? Tamtejszy klub narciarski nazywa się SDJuSzOR Niżny Tagił :D
   Kompleks powstał w 1970 roku, a w jego skład wchodziło 5 skoczni: K-120, 90, 40, 20 i 10. W 2009 roku rozpoczęła się jego renowacja. Od tego czasu stoją tam 4 obiekty: K- 120, 90, 60 oraz 40, wszystkie wyposażone w igielit/igelit. Uroczyste otwarcie miało miejsce 26.12.2012 roku. A co teraz? Teraz do Engelbergu!

5. Engelberg - Groß-Titlis-Schanze - HS 137
19-20.12.2015

   Z Rosji przenosimy się do Szwajcarii, a konkretnie do Engelbergu (pol. Anielska Góra) , a konkretnie na Groß-Titlis-Schanze, gdzie odbędą się dwa konkursy indywidualne.
   Ten szwajcarski obiekt zdecydowanie podpasował reprezentantom Polski - w 2013 wygrał tam Jan Ziobro, który oddał skok na 141 metr, tym samym wyrównując rekord skoczni. Inni również pokazali się wtedy z dobrej strony. Nieco gorzej było rok później, bez lidera kadry - Kamila Stocha. Co pokażą Biało-Czerwoni w tym roku? Dowiemy się już za miesiąc!
-------------------------------

Tyle na dziś. Nastepna notka już w niedzielę (o ile okoliczności pozwolą), podsumujemy konkursy w Kuusamo i Klingenthal... tak myślę. Z tym Klingenthal to nie miało tak wyjść, jeszcze raz przepraszam, ale tak było i będzie: cały listopad to dla mnie istny maraton. Jeszcze raz przepraszam i do następnego!
-------------------------------

Ps. Odpowiada wam mój styl pisania? Może powinnam coś poprawić? Piszcie w komentarzach :D

sobota, 14 listopada 2015

Witam!!

Witam was serdecznie na moim nowym blogu!! /Jezuu, ale się cieszę z tego bloga ^-^/ Ale konkrety: jak zapewne możecie wywnioskować z nazwy, będzie o skokach narciarskich, czyli mojej pierwszej i największej miłości ♡ Co się tu będzie pojawiało: prawdopodobnie będą to różnego rodzaju rozmyślania zwykłej, psychicznej fanki, jaką jestem ja; oprócz tego może coś ala "Aleja gwiazd", jakieś ciekawostki... po prostu wszystko co wymyślę i zechcę wypuścić w przestrzeń Internetu :)

Coś o mnie: nazywam się Emilka i mieszkam na Podlasiu, co nieco utrudnia mi pogłębianie mojej pasji (chodzi oczywiście o skoki), bo na przykład do Wisły mam niecałe 600 kilometrów. Co nie zmienia faktu, że kiedyś tam pojadę :D Lubię też praktycznie wszystkie inne dyscypliny. Oglądać w TV :]
Zostawiając jednak wszelki sport: od trzech lat należę do harcerstwa i stwierdzam, że na tych trzech latach się nie skończy :)

To chyba by było tyle o mnie. /I tradycyjnie:/ Jeśli po przeczytaniu tego posta stwierdzasz, że zostajesz na dłużej, zostaw komentarz lub jakiś inny znak życia. Następna notka już niedługo i mogę zdradzić, że będzie związana z tegorocznym Pucharem Świata. Pozdrawiam :)